Mój pogląd na temat fotka(dot)pl

Dawno nie napisałem czegoś opiniotwórczego :) ale znalazłem odpowiedni temat i wreszcie wykaże się czym więcej niż szwajcarską precyzją opisywania wydarzeń toczących się w mojej okolicy ;) temat ‘fotki’ trzeba to przyznać wzbudza mnóstwo kontrowersji :) wielu ludzi nie wyobraża sobie dnia bez zalogowania się na fotce i sprawdzenia czy aby nie ‘wskoczyło’ kilka ‘maxików’ a jest też i wielkie grono zagorzałych przeciwników tego portalu :) i muszę szczerze przyznać że gdy pierwszy raz spotkałem się z portalem fotka.pl nie widziałem w nim nic szkodliwego ale tez nic mnie specjalnie nie zachęciło do założenia tam konta :) z czasem moja opinia się zmieniła – chyba głównie za sprawą tak zwanego zjawiska ‘dzieci neostrady’ – dołączyłem do grona przeciwników ‘fotki’ :) ale czasem warto jest jednak pomijać stereotypy i dowiedzieć się jak to jest w rzeczywistości :) więc za delikatną w sumie namową Tomasza założyłem konto na ‘fotce’ i rozpocząłem infiltrację środowiska ‘fotkowiczów’ w celach naukowo-wywiadowczo-dywersyjnych ;) jak sie dowiedziałem przez pierwszy tydzień od założenia konta nie można dodawać żadnych zdjęć na ‘profil’ co jest trochę dziwne z racji że portal ten powstał z myślą o zamieszczaniu głównie zdjęć ;) ale przez tydzień miałem czas aby rozkminić działanie kilku funkcji jakie są dostępne dla użytkownika który nie ma ‘gwiazdki’ – oczywiście wypełniłem pola z danymi i wpisałem tam prawdziwe informacje o sobie ;) opisu własnej osoby nie zamieściłem – według mnie nie można przedstawić siebie w kilku zdaniach ;) zainteresowania też skrupulatnie odhaczyłem ;) napisałem też kilka rzeczy w rubryce ‘co lubię’ oraz ‘czego nie lubię’ ;) i na koniec moja ulubiona rubryka – ‘Wymarzony partner(ka)’ :D w tej rubryce zamieściłem fragment tekstu piosenki zespołu PtakY (genialny wokal, mądre teksty i rockowy klimat – na prawdę warto posłuchać ;) ) – zacytuje dokładnie:

“Czy Niebo kłamie, czy tak naprawdę Anioła mam..?
Gdy pukać będę w ostatnią bramę, czy ktoś czeka tam..?”

zamieściłem ten akurat fragment tekstu z piosenki “Mucha” z pełną premedytacją ;) wydaje się że jest to trochę nostalgicznie-romantyczny tekst – czyli idealny do opisu rozpaczliwie poszukującego ‘drugiej połowy’ człowieka ;) tak się wydaje ale jeżeli ktoś zna cały tekst tej piosenki to dobrze wie że jest to fragment nawiązujący do tematyki religijnej :) nie ma to nic wspólnego z moim wyobrażeniem idealnej partnerki – ale ładnie brzmi i dla zwykłego ‘fotkowicza’ który i tak czyta opisy głównie po to żeby się dowiedzieć czy ktoś jest wolny czy zajęty albo nie czyta opisów w ogóle – nie robi większej różnicy że ten tekst w tym właśnie miejscu zamieszczony nie ma sensu ;) kończąc to dywagowanie – przejdźmy dalej ;) po tygodniu dodałem zdjęcie :) nie jestem ani trochę fotogeniczny więc swoich zdjęć mam niewiele a jeżeli już na zdjęciu jestem to zawsze coś jest nie do końca tak jak być powinno – jestem idealnym przykładem ‘koszmaru fotografa’ bez retuszu i kilku ujęć nie podchodź ;) ale zdjęcie dodałem – całkiem ‘lansiarskie’ bo stoję sobie na nim z założonymi rękami a za moimi plecami widać Big Bena :) temat zdjęcia miałem więc za sobą ;) musiałem poczekać z aktywną działalnością na ‘fotce’ jeszcze przez trzy dni i mogłem rozpocząć ocenianie ;) z początku ukryłem profil i przeglądałem jedynie profile bez ‘gwiazdki’ – chciałem się zorientować jak wyglądają opisy i czy ktoś przykłada do nich większą wagę ;) nie mam zbyt wielu bliskich znajomych z kontem na ‘fotce’ ale tych których mam od razu dodałem do ‘znajomych z reala’ ;) wstąpiłem tez do kilku ‘klanów’ :) z początku oceny na moim profilu dosyć szybko się ’sypnęły’ – nie było ich wiele ale zawsze parę :) dostawałem głównie ‘dziesiąteczki’ :) nie byłem jeszcze wtedy pewien czy oceny są za zdjęcie, za opis czy może za zainteresowania a może za całokształt ;) głosy starałem się ‘oddawać’ bo ciekawiło mnie jaka będzie reakcja – okazało się że nie było żadnej :P przez parę dni nie otrzymywałem żadnych głosów aż do momentu w którym odkryłem że żeby móc oceniać niektóre profile muszę się ‘zweryfikować’ czyli innymi słowy podać numer koma i przyślą mi esemesa z kodem aktywującym który mnie zweryfikuje i w promocji dostałem status ‘gwiazdy’ na tydzień ;) i cóż się stało ? – a więc już po chwili od weryfikacji w ‘podglądaczu’ znalazło się mnóstwo nowych profili ;) ocenki też zaczęły ‘wpadać’ ;) dodałem kolejne zdjęcia – tym razem już mniej ‘lansiarskie’ – efekt ? – ocenki jak wpadały tak wpadają a ilość podglądających osób jest taka sama ;) zacząłem więc dochodzić do wniosku że nawet jak nie masz mocno podrasowanych w photoshopie zdjęć i nie jesteś jakimś super przystojnym brunetem z ‘pięknymi błękitnymi oczkami’ i ciemno brązową opalenizną to i tak dostaniesz ‘maxika’ – dlaczego zapytacie ? odpowiedź jest prosta – osoby które dają dziesiątki albo nawet jedenastki zazwyczaj robią to z myślą że taką samą ‘ocenkę’ im ‘oddasz’ w ramach rewanżu ;) inne znowu patrzą głównie na to czy jesteś ‘gwiazdą’ i za sam fakt posiadania ‘gwiazdki’ walną Ci ocenkę ;) nie ma chyba zbyt wielu osób które na prawdę przywiązują większą wagę do opisu, zainteresowań itp. :) więc jak teraz przedstawia się moja postawa wobec portalu fotka.pl ? Na pewno nie jestem za totalnym potępieniem ‘dawania sobie ocenek’ za niekoniecznie ‘piękne ryjki’ ale z drugiej strony nie rozumiem istoty działania tego serwisu :) możliwe że zatraciła się ona przez zbyt powierzchowne podejście użytkowników do możliwości jakie daje fotka.pl :) dodam jeszcze jeden smaczek – kiedyś gdy zaczynałem ‘przygodę’ z internetem pierwszą rzeczą jaką zainstalowałem było gadu-gadu ;) i mimo że nie byłem wtedy jeszcze zbyt poukładany ( wiecie czasy gimnazjum ;) ) to od razu pomyślałem – jakim trzeba być kompletnym frajerem żeby wykupić sobie płatną wersję gadu w której nie ujrzysz reklam :) teraz uważam że brakuje skali aby określić stopień frajerstwa osób które wykupują sobie status ‘gwiazdy’ na ‘fotce’ – że niby kolorowa czcionka, więcej fotek do dodania, możliwość podglądania ukrytych profili warte są wcale nie małej kasy ? Śmiem wątpić i myślę że wielu inteligentnych ludzi przyzna mi rację ;) myślę że na temat fotki – jej wątpliwych zalet i mnóstwa wad – byłoby na razie tyle :) dodam tylko że nie miałem na celu obrażania kogokolwiek ;) kolejne opiniotwórcze felietony zapewne powstaną i mam nadzieje że się spodobają ;) bless! :)