To co najtrudniejsze i najważniejsze zarazem w maturze 2008 już za mną
jeżeli się nie mylę jestem jak na razie jedyną osobą z klasy Fu która napisała już wszystkie egzaminy pisemne
całą swoją wenę twórczą wykorzystałem już na maturach z języka polskiego, angielskiego i na maturce z geografii więc tym razem zawrę jedynie kwint-prawda-esencję
matura z języka polskiego oczywiście na poziomie podstawowym – cóż mogę rzec ? – otóż prawdopodobnie ją zdałem co jest warunkiem koniecznym i zarazem wystarczającym jak dla mnie
matura z języka angielskiego też na poziomie podstawowym – myślę że poszła całkiem nieźle
matura z geografii na poziomie rozszerzonym… – matura się odbyła a ja ją napisałem – a to jak mi poszło to się dopiero okaże
ogólnie matury pozbawiły mnie jakiś dwóch tygodni życia i około dwóch kilogramów wagi
to tyle o moich maturach pisemnych
teraz trochę odwracając się od tradycji nie zamieszczę ani rockowego ani metalowego ani tez reggae teledysku
z racji że mamy weekend i to całkiem ładny to wrzucę całkiem ładny teledysk o weekendzie ![]()
a wszystkim tym którzy swoje pisemne matury z wybranych i dodatkowych przedmiotów mają jeszcze przed sobą życzę powodzenia
bless!
maj 11, 2008 o 01:54
no no… jaka piosenka… nie poznaje kolegi…. Gratuluje napisania matury XD
maj 12, 2008 o 18:47
Teledysk fajny… Taki estetyczny ;] To teraz powodzenia na ustnych
maj 14, 2008 o 19:40
ja tez juz jestem po maturach pisemnych:D Jeszcze w poniedziałek pierdolony polski i jestesmy wolni:D
maj 14, 2008 o 21:33
no.2
Proponuje zeby zebrać ładniejszą część klasy Fu, i rytualnie wypierdolić wszystkie książki tak…. jak te panie w teledysku^^
maj 14, 2008 o 21:47
ja zaproponuje zabranie części klasy Fu i wybranie się na browar z racji że mamy już co świętować
panie z teledysku też można by zaprosić ^^
maj 15, 2008 o 12:36
Propozycja Drewniaka jak najbardziej na miejscu xD A panie z teledysku to jak najbardziej możnaby zaprosic… Albo chociaż jakieś podobne ;]