Jako rzecze tytuł… odrobinę jest mi niewesoło…
I wiem, że zakrawa to o wpis ‘EM0′, ale wyrażanie swoich uczuć w nadmiarze to nie moja dziedzina (wręcz przeciwnie).
Czasem jest taki dzień kiedy nie ważne jak bardzo się starasz to i tak nie jesteś z siebie zadowolony, więc starasz się, aby chociaż inni docenili (choć odrobinę) to co dla nich robisz.
To taki dzień w którym chciałbyś usłyszeć nawet najmniejszą pochwałę dla poprawienia nastroju (bynajmniej nie z powodu pychy).
Więc starasz się i…
…zamiast oczekiwanej pochwały, malutkiego słowa uznania czy nawet zwykłego, szczerego ‘dziękuje’ otrzymujesz komunikat ‘mogłeś zrobić to lepiej – ale jest dobrze’…
…a to na prawdę dobija…