Antybóg…

Z racji, iż ostatnio pojawia się na moim blogu dużo wpisów o tematyce sportowej – postaram się zmienić ten trend i napisać coś bardziej.. hmm.. metafizycznego..?

Czytaj resztę wpisu »

Był sobie klub…

Notka ta pisana jest pod wpływem silnych emocji – wiec będzie trochę mocniej niż zwykle i co za tym idzie może być mniej klarownie…

Czytaj resztę wpisu »

Łamiąc patos

Minął już jakiś czas od ostatniego wpisu więc wypada popracować nad częstotliwością ‘notek’. I to jest pierwszy krok w tym kierunku.

Przejdźmy do rzeczy – poniżej chcę wyrazić swoje zdanie na temat obchodzonego dziś święta i jak można się domyślić po tytule – moje zdanie jest odmienne od tego prezentowanego przez ‘ogół’ Polaków.

Czytaj resztę wpisu »

Kultura wyższa…

Nie, nie przewidziało wam się – zamierzam w tejże notce poruszyć temat poważny i jakże niepospolity. Wbrew temu co zapewne paru z czytelników tego tekstu pomyślało – nie doznałem poważnych obrażeń głowy ani też nie spożywałem napojów wyskokowych…

Czytaj resztę wpisu »

Dwadzieścia lat minęło…

Nawet jakby dokładnie (bierzcie pod uwagę fakt, że tą oto notkę zacząłem pisać 4 lipca)

Czytaj resztę wpisu »

Nie jestem poetą…

A jednak chciałbym wyrazić jakoś to co jest tam gdzieś głęboko we mnie (tak trochę po lewej stronie mostka, pomiędzy płucami)

Czytaj resztę wpisu »

Nasza Klasa i jej dzieci…

Każdy z nas ma swoje własne zdanie na temat serwisów społecznościowych i nie zamierzam nikogo przekonywać do mojego własnego poglądu na tego typu portale.

Chcę przedstawić mój jak najbardziej subiektywny pogląd i kilka hipotez na temat naszej-klasy.

Czytaj resztę wpisu »

Wielkanoc

Wpis będzie taki jak i te święta – krótki, trochę męczący i ogólnie bez wyrazu.

Na odbiór każdych świąt składa się wiele rzeczy – od tradycji rodzinnych po kwestie teologiczne. Ja w tym temacie rozpisywać się nie będę.

Czytaj resztę wpisu »

Ja i PK

Wpis ten jest dedykowany wszystkim tym którzy już zwątpili w moje ‘kilometrowe notki’.

Będzie z pewnością obrazoburczo, ostro i bez owijania w (co tam kto woli ;) ). Nie będzie tu miejsca na litość czy naginanie faktów. Będzie sporo bolesnej prawdy o tym jak wygląda życie przeciętnych studentów. Nie spotkacie tutaj prawdziwych danych wykładowców – bo nie o to tutaj chodzi żeby jeszcze może jakiś urażony wykładowca podawał mnie do sądu za obrazę. Tu chodzi przede wszystkim o moje subiektywne spojrzenie na studiowanie w Polsce XXI wieku. Oraz odrobinę refleksji nad tym czego w tym studiowaniu mi brakuje…

Czytaj resztę wpisu »

Co Cię boli ?!

A teraz mała dawka tego co zaczęło mnie ostatnio bardzo irytować, trochę drażnić, odrobinę prowokować, może w pewnym stopniu złościć, z pewnością wnerwiać a może nawet i wkurwiać…

Czytaj resztę wpisu »

Wpis o G.

Najważniejszy jest… “szacunek ludzi ulicy” ? -> G. prawda ;)

Czytaj resztę wpisu »

Bollywood

Aby dodać trochę kultury i poszerzyć horyzonty myślowe o kolejny rodzaj sztuki filmowej zamierzam poruszyć temat jednego z najprężniej rozwijających się przemysłów filmowych na świecie czyli indyjskiego – Bollywood

Czytaj resztę wpisu »

Lirycznie..

Na samym początku chciałbym zaznaczyć że drevno się nie wzrusza…

Czytaj resztę wpisu »

Poradnik: Czego nie robić w piątek 13-stego ;]

Podobno ‘piątek trzynastego’ to pechowy dzień. Podobno w ten dzień zagrożenie dla człowieka stanowią najprostsze czynności. Podobno w niektórych szkołach w ten dzień uczniowie nie otrzymują ocen negatywnych (pięknie by było gdyby to samo dotyczyło mojej uczelni… ;) )

Czytaj resztę wpisu »

Sesja…

Ktoś kto twierdzi że nauka w liceum jest ciężka bo kończy się egzaminem maturalnym powinien zdecydowanie ważyć słowa aż do czasu pierwszej sesji egzaminacyjnej na studiach…

Czytaj resztę wpisu »